Robotyka w rolnictwie — jak podzespoły elektroniczne kładą jedzenie na twoim talerzu

CZY TWOJĄ truskawkę zerwał robot? Staje się to coraz bardziej prawdopodobne. W sektorze rolniczym panuje kryzys, a gospodarstwa rolne na całym świecie mają trudności ze znalezieniem pracowników, by sprostać światowemu zapotrzebowaniu.
W Wielkiej Brytanii Krajowy Związek Rolników (National Farmers’ Union) zachęca swoich członków do lobbowania u posłów, ponieważ obawy związane z brexitem zagrażają sezonowej sile roboczej liczącej 60 000 pracowników, którzy pakują ponad 300 rodzajów owoców, kwiatów i warzyw.
Nawet jeśli nie pracujesz w rolnictwie, być może słyszałeś o zamieszaniu na truskawkowych polach w słuchowisku „The Archers” stacji Radio 4.
Lecz na ratunek — krocząc lub raczej warkocząc silnikami — wkracza nowa siła robocza: roboty zbierające, sadzące, przerywające i kontrolujące uprawy.
W tym miesiącu firma działająca przy Uniwersytecie w Plymouth zaprezentowała swojego nowego robota do zbioru malin, który potrafi zebrać około 25 000 owoców dziennie.
Z kolei brytyjska sieć supermarketów Waitrose właśnie rozpoczęła nowy program pilotażowy z firmą Small Robot Company z Portsmouth, której celem jest zastąpienie dużych, nieprzyjaznych dla środowiska maszyn rolniczych rozwiązaniami o mniejszej skali.
Jej roboty — „Tom”, „Dick” i „Harry” — będą sadzić nasiona, niszczyć chwasty i tworzyć mapy roślin na polu.
Na amerykańskich farmach pracuje już zasilany energią słoneczną dron do opryskiwania chwastów, a roboty zbierające truskawki potrafią nie tylko zrywać owoce, ale i ocenić, czy są dojrzałe. Robotyka znajduje zastosowanie przy siewie, odchwaszczaniu i przerywaniu upraw — a drony latające nad polami mogą przeprowadzać kontrole stanu upraw i przesyłać materiał wideo.
Oprócz rozwiązywania ogólnoświatowego kryzysu kadrowego nowa technologia przynosi również korzyści dla środowiska, ponieważ robotyka umożliwia precyzyjne dawkowanie środków chemicznych, mniej obciąża glebę, a chwasty może usuwać nawet za pomocą lasera.
Dostawca Nexus, firma EL.Co., jest gotowa sprostać potrzebom producentów robotyki, oferując gamę przekaźników półprzewodnikowych, które można wykorzystać w sterowaniu robotami, druku 3D oraz w dronach.
Przekaźniki to sterowane elektronicznie przełączniki, które dowiodły swojej wartości w telegrafii, łączności telefonicznej i informatyce. Ich wyjątkowo długa żywotność, odporność na wstrząsy i wibracje, niezawodne działanie w trudnych warunkach oraz zdolność do pracy niezależnie od położenia sprawiają, że idealnie nadają się do zastosowań zdalnych i robotyki. Firma EL.Co. zaprezentowała już te produkty na specjalnych targach SPS Italia we Włoszech — ojczyźnie EL.Co. — które w tym roku poświęcone były w szczególności postępom w robotyce i mechatronice.
Zwiedzający mogli zobaczyć część najnowszych robotów współpracujących i kooperacyjnych, przekonując się, jak technologie cyfrowe mogą poprawić wydajność i efektywność w wielu sektorach.
Więcej o zaletach przekaźników półprzewodnikowych przeczytasz na naszej stronie z aktualnościami Nexus tutaj — http://nexuscomponents.co.uk/News/View/%20Solid%20State%20Relays%20-%20small,%20fast,%20and%20long-lasting/24
Pełną gamę przekaźników półprzewodnikowych EL.Co. znajdziesz tutaj http://nexuscomponents.co.uk/Products/Solid-State-Relays/Solid-State-Relays.
Zdjęcie: Hal Gatewood, Unsplash
